Dlaczego nie mogę wziąć się w garść? – Terapia depresji

Dlaczego nie mogę wziąć się w garść? Jest pytaniem, które tysiące osób z depresją zadawały sobie miliony razy. Za każdym razem odpowiedź była równie niejasna, co obciążająca. Czy w dobie wszechogarniającego sukcesu, modelek z Instagrama, korporacji i biznesów jest przestrzeń dla tych, którzy mają trudności z realizacją najprostszych zadań?

Teoretycznie nie jesteśmy osamotnieni w poszukiwaniu odpowiedzi na trapiące nas pytanie, z pomocą przychodzą niezliczone ilości poradników rozwoju, krewnych z dobrymi radami. Chociaż często szczere, rady te wydają się nawet nie tyle bezużyteczne, a pogarszające stan osoby doświadczającej problemu. Wiec gdzie szukać odpowiedzi?

.

Pierwszym krokiem, który należy podjąć jest próba ustania gdzie leży źródło problemu. Czy ma ono podłoże biologiczne czy może za sprawą stoją czynniki środowiskowe? Innymi słowy, czy aktualny problem jest spowodowany dysfunkcją układu nerwowego, przy czym jest to rzadszy przypadek, czy tez może to jak się czujemy wynika z naszych relacji ze środowiskiem. Przyjrzeć należy się temu jak myślimy o sobie i otaczającym nas Świecie. W zależności od tego, jaka jest geneza problemu dostosować można działania zaradcze. Przy chorobach mających podłoże biologiczne, takich jak depresja endogenna, gdy spadek nastroju spowodowany jest niewłaściwą praca neuroprzekaźników w mózgu, skuteczna będzie farmakoterapia. Jednak, gdy przyczyna leży po stronie ciężkich doświadczeń z przeszłości, trudnych relacji z otoczeniem lub niskiej samooceny, leki, choć mogą przynieś początkową ulgę i uspokoić pacjenta, nie wpłyną na długotrwała poprawę. W takiej sytuacji najlepiej sprawdzi się psychoterapia i bezpośrednie zmierzenie się z trapiącymi doświadczeniami.  Bez zmiany postrzegania minionych oświadczeń oraz nowego spojrzenia na siebie i innych ciężko jest wyzbyć się starych schematów.

Częstą i skuteczną praktyką jest łącznie farmakoterapii z psychoterapią. Leki, które wspomogą funkcjonowanie i polepsza nastrój na początku leczenia ułatwią proces terapeutyczny oraz zmierzenie się z problemami. W przypadku depresji lekami, które często podaje się pacjentom są środki z grupy SSRI, czyli selektywne inhibitory wychwytu serotoniny. Poprzez swoje działanie zwiększają one wysycenie serotoniny w mózgu, co przekłada się na poprawę nastroju. Przy przyjmowaniu tych leków, należy pamiętać, że pełną skalę swojego działania ujawniają one dopiero po około 2 tygodniach regularnego stosowania. Prawidłowo przeprowadzona psychoterapia, to jeszcze dłuższy okres czasu, jednak to połączeni tych dwóch form daje największa szanse na sukces w walce z chorobą.